czwartek, 16 maja 2013

Czego oczekujemy od niani?

Odpowiedź na to pytanie wyda się Wam dziwna. Czego oczekujemy? oczekujemy więcej!

To jest prosty mechanizm - ja przygotowuję obiad dla maluszka, odkręcając słoiczek, w zamian zaplanujmy aby niania podczas swojej pracy ugotowała jarzynkę, zmiksuje, doda mięsko - osobno gotowane a do tego zupka na przykład pomidorowa z lanymi kluseczkami. A dla nas  - kotleciki!

My nie codziennie kapiemy dziecko ale dla niani przygotowane są zalecenia - myje ręce z maluszkiem przed śniadaniem, po śniadaniu, po powrocie ze spaceru, przed spaniem i kiedy jeszcze nam przyjdzie do głowy.

Podczas weekendu telewizor jest włączony non stop - przecież należy się nam chwila oddechu - albo od dzieci albo oddechu w ogóle. W tygodniu dziecko nie ogląda telewizji tylko twórczo się rozwija , bawiąc się non stop z nianią.

W weekend pampers obija się o kolana naszej pociechy, napęczniały od siuśków i tylko przechodząc mimo węchem sprawdzamy czy to już czas na zmianę. A w tygodniu? Konkretne wytyczne, kiedy zmiana i kiedy mycie pupy oraz smarowanie specjalnym preparatem! I naprawdę nie wiemy jak mogły powstać te odparzenia?!

Dziecko nasze ma być karmione zdrowo a my po pracy zjemy coś zamówionego i przywiezionego, mniam.

Osobna sprawa to spacery - co najmniej trzy razy dziennie dziecko na świeżym powietrzu - z nianią - bo z nami w weekend wspólne zakupy i do domciu!

Niania powinna pamiętać o wszystkich lekach, paralekach / zaordynowane przez mamusię / i witaminkach, gdy katarek, to sól fizjologiczna, odsysanie smarków, maść majerankowa, itp... Nam może się zdarzyć, że zapomnimy, ominiemy termin podania witamin, no, trudno...

Przypomnijmy niani, że zależy nam aby dziecko uczyło się utrzymywania porządku - zabawki zawsze sprzątnąć po skończonej zabawie i przed spacerem. A my w niedzielę zostawiamy wszystko na dywanie bo i tak niania sprzątnie w poniedziałek rano!

No i te czarodziejskie słowa - niech się uczy dziecię - od niani - my rzadko używamy zwrotów grzecznościowych - nie ma na to czasu!!!!



Oczywiście, drodzy Rodzice, to są żarty i to nie z Was, ale z sytuacji, które mogłyby mieć miejsce. Mogłyby ale nie mają miejsca, prawda?

Czego oczekujemy od niani - zastąpi nas podczas naszej nieobecności i zapewni jak najlepsze warunki naszemu dziecku! prawda?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz