sobota, 13 lipca 2013

Wersja beta

Długo trwało, aż doszłam do zgody ze sobą.

Poprzednia wersja bloga wydała mi się słodka i mdła jak zupa "nic".
Na wierzchu nadal pływała wyspa bitej śmietany a reszta, to była budyniowa zupa!
Brr!

Ta wersja będzie inna!
Ostra / ale nie lubię papryczek chili, więc nie przesadzę /, pikantna, doprawiona i bardzo zróżnicowana.

I mam plan, aby nie stosować żadnego planu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz