niedziela, 24 maja 2015

Nie daj się wykorzystywać! Nianiu!

Mama wyjeżdża z domu około godziny 8 rano. Córcia śpi. Tata przygotowuje się do rozpoczęcia dnia - toaleta, poranna kawa, przegląd newsów w smartfonie.
Ósma piętnaście wchodzi niania. Maluszek śpi więc na palcach przygotowuje śniadanie.
Tata wychodzi - 8:30.
I teraz zostają same w domu. Niania i mała dama. Dzień jak co dzień.

Umowa nie spisana ale umówiona - osiem godzin pracy. Mama wypowiada sobie półgodzinne opóźnienia: "No wie pani, korki są ogromne...." Czyli czas pracy od 8:30 osiem godzin to 16:30, najpóźniej 17:00. Niania wie, że musi jeszcze dać sobie i rodzicom czas na przekazanie wiadomości o dziecku, więc wyjście z pracy to najpóźniej godzina siedemnasta trzydzieści...

Telefon około 18 - dzwoni mama. Błagalnie powtarza: "Pani Aniu, bardzo proszę, niech pani jeszcze zostanie chociaż pół godziny. Jestem w galerii X i stoję w kolejce do kasy". Niania już ten tekst zna i wie, że mama nawet nie słucha jej odpowiedzi. Razem z małą damą oglądają kreskówkę i czekają...

Szanuj swój czas to inni też będą go szanować. Nie daj się wykorzystywać. Nianiu!


sobota, 16 maja 2015

Coaching to brzmi dumnie?

Wpadł mi w ręce / w oczy?/ "Coaching eXtra". Pierwszy numer - poświęcony całkowicie wychowaniu. Jak napisała redaktor naczelna: "/rodzice/ ...szukają instrukcji obsługi.
No cóż, to coś dla mnie! Uwielbiam sensowne, zrozumiałe i życzliwe ludziom instrukcje obsługi...
Więc sprawdzam... czy rozumiem!
Miłe Nianie i Rodzice!
To jest COŚ. Niezłe teksty na ważne tematy. Przeczytane od deski do deski. Teraz można na spokojnie przeanalizować, pomedytować i nie odkładać ad acta.
Serdecznie polecam!
Czy niania może być osobistym trenerem?

Przepraszam ale nie odwiedziłam pikniku w Poznaniu. Nie starczyło mi energii na spotkanie z autystykami. Tym bardziej polecam artykuł z powyższego magazynu: "Gdy dziecko nie robi pa pa"

sobota, 9 maja 2015

Dzięki Bogu, to tylko autyzm

Wczorajsze spotkanie z koleżanką z dawnych lat / niania i emerytowana nauczycielka / uświadomiło mi, że nianie często pracują z dziećmi "innymi". Myślę tutaj o różnorodnych niepełnosprawnościach, zaburzeniach w rozwoju. A jak pomóc nianiom, gdy rodzice i pediatrzy nie dojrzeli problemu? Czy niania przebywająca z dzieckiem często ponad 10 godzin dziennie może dojrzeć niepokojące symptomy? Na pewno tak, tylko co jest normą?
Może przyda się podpowiedź?
Jutro w Poznaniu odbędzie się piknik Rozkrzycz autyzm razem z nami. Wybiorę się tam i później opowiem cóż się działo i co z tego może wyniknąć dla niań!
Zapraszam do znakomitej strony Fundacji SYNAPSIS a w szczególności do stron dla rodziców i opiekunów.
A więc do zobaczenia w Poznaniu!