sobota, 9 maja 2015

Dzięki Bogu, to tylko autyzm

Wczorajsze spotkanie z koleżanką z dawnych lat / niania i emerytowana nauczycielka / uświadomiło mi, że nianie często pracują z dziećmi "innymi". Myślę tutaj o różnorodnych niepełnosprawnościach, zaburzeniach w rozwoju. A jak pomóc nianiom, gdy rodzice i pediatrzy nie dojrzeli problemu? Czy niania przebywająca z dzieckiem często ponad 10 godzin dziennie może dojrzeć niepokojące symptomy? Na pewno tak, tylko co jest normą?
Może przyda się podpowiedź?
Jutro w Poznaniu odbędzie się piknik Rozkrzycz autyzm razem z nami. Wybiorę się tam i później opowiem cóż się działo i co z tego może wyniknąć dla niań!
Zapraszam do znakomitej strony Fundacji SYNAPSIS a w szczególności do stron dla rodziców i opiekunów.
A więc do zobaczenia w Poznaniu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz